wtorek, 31 sierpnia 2010
When You collapse
Life is a jurney ! I cannot I won`t belive you....don`t....care....any....more.....why? you pushed me away. . .? I loved you...It`s complicated but simple...you lied..a lot...many times....and there is nothing to be angry with...from my site. it should be understaneded..but I don`t, I don`t understand. Why you don`t want to be my friend any more?
sobota, 28 sierpnia 2010
piątek, 27 sierpnia 2010
I thought that I heard your laughing
Popsuj statystykę. Zrób to na kolorowo. I am so proud I am an elf. Pierdolone komary. Nie kończe korpkami zdań. Nie jestem taka.
You`re not that week
Im bardziej prosisz o powinność przyjaźni tym bardziej staje się to żałosne. Czy ludzie nie mówią o swoich szczęściach tak często jak nie mówią o problemach? A jak powinni robić? Jak jest zdrowo? Jak trzeźwo? Tymczasem...upajam się księżycem i staram się uspokoić. Ukoić i zrozumieć nerwy. Zajrzeć do środka. Kiedy żyjesz zewnętrznie przez dłuższy czas powoli zaczynasz zapominać jak jest w środku. Wcale nie chcę zapominać o Tobie. Imaginacjo. Nie chcę. Tylko to daje mi szczęście. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie spotkałam. Ta myśl, myśl o nim, nie pozwala mi się niebezpiecznie oddalać od siebie. Tonight, tonight. Pierdolić wszystkie ograniczenia !
czwartek, 26 sierpnia 2010
Moist meadows
I live on the right side I sleep on the left. I`m playing hide-and-seek. Don`t play with me. Otherwise I will hate you. Give me one more chance. Miserible. Why miserable? Dreams ? Nightmares? I don`t need him. I don`t need anybody. Mist. Mists my love. How miserable world is wihout love. But I rather being miserable to being disappointed. If life aint just a joke ?...than what am I laughing, and why am I dead?? MCR rules. Yeah they do. I can`t wait to take a stroll across misty corridors. You want to get better? Listen to some Nirvana. I`m listenning now to "Moist Vagina" - yaeh they do have a song like that. If you like basic Nirvana songs I now you`ll like this one to. I`m living in the woods. Yes I do.
środa, 25 sierpnia 2010
Slit your wrists
Nienawiść do samego siebie...ciekawy wynalazek ludzkości. Kolana pieką. A ty wciąż biegniesz dalej. I will be honest, I don`t care when are you arrivin`
And how you like to aggravate the ice cream man in rainy afternoons.. . .
Proszę przestań udawać. Chociaż tyle mi się należy. Chociaż
Crying lightning......your passtimes consisted as a strange, twisted and.....
I don`t feel very well.
And how you like to aggravate the ice cream man in rainy afternoons.. . .
Proszę przestań udawać. Chociaż tyle mi się należy. Chociaż
Crying lightning......your passtimes consisted as a strange, twisted and.....
I don`t feel very well.
wtorek, 24 sierpnia 2010
Śniegowa głowa
Smutne są odejścia, wydzierają wielkie kawałki. Wydzierają. Wcześniej poranione. Słaniają się w kierunku dziurki od klucza. Żegnaj ! (...) Wyłączcie mnie. Nie będę tęsknić ! Smuć się do cholery ....musisz się smucić.. Czemu...czemu tego nie robisz ? ! (...)
poniedziałek, 23 sierpnia 2010
niedziela, 22 sierpnia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)



